Witajcie na podatkowym Dzikim Zachodzie

Nie ma tu rzędów palm i piaszczystych plaż jak na Kajmanach. Brakuje alpejskich szczytów Lichtensteinu. Ale czy przypadkiem Delaware, drugi na liście najmniejszych stanów USA, nie powinien się znaleźć na czarnej liście cieszących się złą sławą międzynarodowych rajów podatkowych?