Uwolniłem wasze komórki-rozmowa z byłym prezesem sieci Play

O swoim następcy – Duńczyku Jorgenie Bang-Jensenie, który formalnie przejął władzę w Playu 4 maja – mówi, że ten wygląda na osobę zbliżającą się do pięćdziesiątki. Wysportowany, ubrany w T-shirt Chris Bannister śmiało może wyprzeć się swego wieku. Żartuje, że sport uprawia nawet w pracy – za gabinet służy biurko stojące na końcu wielkiej otwartej przestrzeni biurowej, a przy tym biurku wisi worek treningowy z logotypami konkurentów. Gry rozmawiamy, Bannister jest jeszcze formalnie prezesem P4, operatora sieci Play, ale informacja, że złożył dymisję jest już oficjalna.