Nas chwalą, sami nie potrafimy

Przedstawiciele najważniejszych europejskich instytucji piali wczoraj z zachwytu nad polską gospodarką. Prezydent Lech Kaczyński przekonywał, że zachwyty mogłyby być o 10-15 proc. większe, bo takiej części PKB pozbawiły nas wpływy elit postkomunistycznych i służb specjalnych w gospodarce