Idzie czas kryzysowych promocji

Sklepy w centrach handlowych stoją pod ścianą. Czynsze wzrosły nawet o 40 proc. Obroty zmalały o jedną trzecią. A klientów coraz mniej, bo z zakupami wstrzymały się nawet kobiety po trzydziestce. Będą więc obniżki cen